7 października 2011

Co Nowa Prawica zrobi dla pamięci rtm. Witolda Pileckiego?

Oto moja odpowiedź na specjalną ankietę, którą przygotował człowiek walczący o ustanowienie Dnia Walki z Totalitaryzmem 25 maja, na cześć czynu rtm. Witolda Pileckiego. Gorąco polecam przeczytać raport tego Bohatera Narodowego, o którym Polska zapomniała i Europa nie chce słyszeć: http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm

Jest to tekst długi, ale bardzo poruszający i warto go przeczytać.


Oto 2. pytania, które przesłali mi ludzie nagłaśniający sprawę Rotmistrza:

"Zwracam się do Państwa w Sprawie, która dla mnie i wielu moich Przyjaciół jest bardzo ważna. Pytam o Wasze stanowisko w sprawie Rotmistrza Witolda Pileckiego - z prośba o odpowiedzi : 

1. Czy popiera Pan/Pani ideę upowszechnienia wiedzy o rotmistrzu Witoldzie Pileckim wśród młodzieży szkolnej (jako wzorze patriotyzmu, niezłomności, odpowiedzialności i wierności wartościom chrześcijańskim) oraz na arenie międzynarodowej (jako ważnego elementu polskiej polityki historycznej), a w szczególności: 


- inicjatywę ustanowienia rocznicy śmierci Witolda Pileckiego 25 maja, europejskim Dniem Bohaterów Zmagań z Totalitaryzmem (http://michaltyrpa.blogspot.com/ ),
- inicjatywę uwzględniania wiedzy o rtm. Witoldzie Pileckim w programie nauczania młodzieży szkolnej, wyposażenie szkół w niezbędne pomoce dydaktyczne, nadawanie patronatu Witolda Pileckiego szkołom,


2. Czy gotowy(a) jest Pan/Pani podjąć działania zmierzające do realizacji powyższych celów w przypadku zdobycia mandatu Posła na Sejm RP i jakie to będą działania?

Pytanie zasadnicze

Czy pochowamy Rotmistrza? Czy nasz Bohater Narodowy - doczeka się swojego Grobu?"

A oto moja odpowiedź:


"1. Na arenie m-nar. TAK. W szkołach - raczej nie, by dzieci nie kojarzyły tego z kolejnym "przykrym" obowiązkiem, kolejnym apelem, który trzeba "odbębnić" - chyba, że w formie gazetek itp. nieobowiązkowych, acz zachęcających form (również pozaszkolnych!).

Patronat nad niektórymi szkołami jak najbardziej TAK. Mogą być też filmy - są świetnie odbierane przez młodzież (jako "luźna lekcja", a taki cięższy film gwarantuje skupienie uwagi).

2. Nie mogę odpowiadać za innych, powiem co bym sam zrobił i co zrobi np. pan Michowiecki, bo na razie tylko z nim o tym rozmawiałem (wiadomo, kampania, nie ma czasu na rzeczy inne niż organizacyjne): Przede wszystkim poparcie, albo nawet i zaproponowanie obydwu inicjatyw w formie ustaw, być może z drobnymi zmianami w drugiej ustawie. Bo my mówimy tak: trzeba nagłaśniać czyny bohaterskie i zwycięskie, a szczególnie jeśli chodzi o jednostki. Kiedy jednostka ratuje (nawet pośrednio, jak tutaj) wielu ludzi jednocześnie narażając własne życie, ponosząc olbrzymie ryzyko i samemu cierpiąc fizycznie i psychicznie (co da się odczuć czytając raport rtm. Pileckiego), to jest to bohater jak najbardziej indywidualny i działający w imię zdrowych wartości. Później człowiek pamiętając o takich czynach stara się robić samemu, indywidualnie, to, co może najlepiej, w imię wartości i innych ludzi, bez zwalania zadania na "ogół". Dlatego będziemy promowali nasze zwycięstwa, wbrew działaniom poprzedniego systemu, który chciał nas upodlić i wpoić poczucie, że zawsze przegrywamy. Chcemy dokładnie na odwrót, chcemy cieszyć się z tego, że jeden człowiek utarł nosa całej zbrodniczej machinie - i chcemy się z tego cieszyć publicznie zarówno w granicach jak i poza nimi. Bo te wartości trzeba krzewić także w Europie, która umiera, bo o nich zapomniała.

Grób Rotmistrza należy utworzyć i z pompą ustanowić dzień walki z totalitaryzmem, który coraz śmielej próbuje się odrodzić - to dlatego eurofederaści tak się przed tym bronią i trzeba ich nazwać po imieniu: obrońcami totalitaryzmu.

Pozdrawiam!
Paweł Wyrzykowski"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.