12 czerwca 2012

Jak łatwo zostać agentem :-)

Przeglądając Internet dorwałem w łapska ten oto tekst:

http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,11489329,24_latek_ze_Zgierza__falszywy_agent_ABW__lapal_prawdziwych.html

Wnioski są zastanawiające i postaram się przedstawić kilka moich przemyśleń odnośnie tej sprawy:

ABWehra tak mocno się zajmuje inwigilowaniem zwykłych obywateli, że przez 4 lata nie zdołali wykryć 24-letniego amatora podszywającego się pod agenta :) Ciekawe, ilu jeszcze jest takich fałszywych agentów, szczególnie dlatego, że tak łatwo się pod takiego podszywać. Ciekawe jest też, ile różnych spraw załatwił jako "agent"... Chyba warto mieć takie znajomości! Tylko ciekawe gdzie tu jest w takim razie równość wobec prawa.

I tak mieliśmy szczęście, że ten "agent" postanowił działać w służbie społeczeństwu i jako-takiej praworządności. Strach pomyśleć, ilu takich "agentów" mających większą wiedzę, umiejętności i "plecy" działa obecnie, robiąc różne machloje szkodząc niewinnym ludziom.

1 komentarz:

  1. No proszę, postawa prawdziwie obywatelska. A może oglądał ten program na hmm... Discovery?, o tym, jak to obywatele w USA, ubierając się w stroje bohaterów komiksowych, działają dla dobra miejscowej społeczności, udaremniając napady, ścigając huliganów etc.?;-)
    Nie pasuje tu tylko ta spora doza prywaty. Ale to może taki nasz loklny koloryt. Tak czy owak, z gieroja sans peur et sans reproche, nici wyszły ;-P

    OdpowiedzUsuń

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.