12 września 2012

Korwin vs Korwin

Nie chciało mi się tego pisać, bo są poważniejsze sprawy w Polsce (np. gospodarka), ale zbyt wiele osób prosiło mnie, żebym wypowiedział się odnośnie ostatniej sytuacji z JKM i jego wypowiedziami o paraolimpiadzie, sposobie naliczania punktów i ogólnego - niesprawiedliwego i pełnego hipokryzji - podejścia państwa i mediów do kwestii niepełnosprawnych. Nasiliło się to szczególnie przy okazji programu T. Lisa.

Od siebie - z czysto politologicznej pozycji - mogę tylko powiedzieć tyle, że cała sytuacja jest sukcesem, gdyż wiele nowych osób właśnie wczoraj zrobiło pierwszy krok w kierunku wolności gospodarczej, choć musieli przełożyć nogę ponad tematem zastępczym. JKM jest mistrzem treści, lecz nie formy - dlatego wielu na niego narzeka, a część działaczy dostała kręćka w wyniku myślenia w kategoriach "co ludzie powiedzą?". Tymczasem okazało się, że większość popiera JKMa w tej kwestii i dostrzega stronniczość prowadzonej nagonki. Ci, którzy myślą logicznie, od razu dostrzegli rację i racjonalność postępowania politycznego w realiach demokracji medialnej. Ci, którzy myślą emocjonalnie, doszli do podobnych wniosków po krótszym lub dłuższym czasie na sen bądź też przemyślenia. A ci, którzy nie myślą... ;-)

Myślę, że będę stronniczy oceniając konfrontację Korwin vs Korwin, dlatego wolę przytoczyć wypowiedzi osób "postronnych" pod profilem p. Piotrowskiej:

"Kto więcej zrobił dla niepełnisprawnych, głupia paniusia o zerowej erudycji, nazywając niepełnosprawnych niby-olimpijczykami (to wlasnie znaczy paraolimpijczyk, ciekawe czy pani chciały by ją nazywa niby-człowiekiem czy niby-kobietą), czy Korwin, który założył fundacje na rzecz rozwoju umysłowego niepełnosprawnych i jeszcze wpłacił na nie pieniądze? Dla mnie odpowiedz jest jasna"

"1. Problem, że tak czy siak w serialach i filmach są tylko ludzie wymodelowani, wypudrowani, eleganccy.
2. Pani, Pani Korwin-Piotrowska, tak wspaniale broni inwalidów i nie chce ich szufladkowania a nie chce zauważyć, że podział na dwie olimpiady jest właśnie tego przejawem.
3. Co więcej, zasiadanie w jury Top Model, segregowanie i upodlanie dziewczyn, bo brzydkie, bo jakaś niedoskonałość, bo pół kilo nadwagi... To odbiera Pani wiarygodność w dyskusji ale wiadomo, dla pieniędzy człowiek czasem zmieni podejście. Korwin-Mikke go nie zmienia.
4. JKM słusznie zwraca uwagę na problem przeliczników na paraolimpiadzie.
5. Tomasz Lis ma chamski i niekompetentny sposób prowadzenia dyskusji z przerywaniem w pół zdania na czele i szkoda, że ktokolwiek marnuje czas na udział w takich rozmowach. Insza inszość, że robi to specjalnie (nikt nie zatrudniłby niepełnosprawnego intelektualnie albo niekompetentnego redaktora). Błaznuje się przy tym dyskutując na temat notki nie przeczytawszy jej.
6. JKM założył Fundację Indywidualnego Kształcenia dla wspomagania rozwoju niepełnosprawnych fizycznie w sportach umysłowych. Niestety Lis uciął temat bo to by wprowadziło nieład w obrazie faszysty-Mikkego.
6. Cała "dyskusja publiczna" przesiąka emocjami które zaciemniają umiejętność czytania ze zrozumieniem. To jest w zasadzie główny problem i przyczyna całego sporu.
7. Drugi to to, dlaczego nagle ktoś interesuje się "kanapowym politykiem", skoro wojna o niepełnosprawnych zaczęła się bez jego udziału."

"Jeśli nie ma podziału na gorszych i lepszych to dlaczego są medale ?
http://sendfile.pl/207056/view/Dinozaur_2.jpg"

"No nie mogę nie napisać tego po wczorajszym programie Lisa - żal, żal i jeszcze raz żal.
1. Jakim Pani jest autorytetem i jaką Pani ma pracę, że zaproszono Panią wczoraj jako gościa? Bo pisze Pani do Party i jurorowała Top Model? To czemu nie zaproszono też Piróga i Wodeckiego np.?
2. Jak można prowadzić program tak, że 'atakowanemu' nie daje się skończyć wypowiedzi, przerywa mu i dodatkowo obraża? Rozumiem, że nie lubi go Pani, ale jesłi Pani jest tolerancyjna i jak patetycznie to Pani podkreślała jest człowiekiem, to myślałem, że powinno się pozwolić dać dokładnie wypowiedzieć 'oponentowi'
3. Pan JKM ani razu Pani nie obraził, a Pani rzucała co chwilę 'faszystami', 'szaleńcami' i tekstami w stylu "człowieku bądź cicho już". To jest rzetelne, tolerancyjne i na poziomie?
4. Nagle, jak wybuchła sprawa z paraolimpijczykami to Pani skrzeczy, że daliśmy dupy i nie obudziliśmy się wcześniej z tym. A Pani się obudziła? Czy teraz rozdmuchuje sprawę, żeby być cool?
5. Przemawianie za niepełnosprawnych też jest raczej niesmaczne.

Cóż, niszczie JKM-a, proszę bardzo. Skoro dobrze Wam, PARTYjnej klasie się dobrze żyje za rządów PO to fajnie. A jak PO przegra, to w razie czego jest Palikot, większy oszołom od trzeźwo myślącego po prostu JKM-a. Smutno mi patrzeć jak lewactwo, krętactwo i fałsz polityczny się coraz mocniej trzyma w Polsce.
A wam, lemingom telewizyjnym i politycznym gratuluję bycia niepełnosprawnym umysłowo i poddawania się tak bezczelnym manipulacjom już od lat :)"

"Po komentarzach można przeczytać o której Pani Piotrowska poszła spać. Do pewnego momentu sama słodycz, a później fala krytyki. No cóż, śpiący nie pokasuje komentarzy... "

Co ciekawe, komentarze broniące JKM-a - bądź co bądź na "wrogim terytorium" - mają kilkakrotnie więcej "polubień" niż te, które są przychylne Piotrowskiej. Nawet mimo tego, że są co jakiś czas kasowane przez nie-faszystowską i nie-kanapową dziennikarkę (Kto o niej słyszał? Tymczasem JKM: 4-te miejsce w wyborach prezydenckich). Pozostaje cieszyć się z faktu, że ludzie coraz mniej podatni są na propagandę wyniesioną z moskiewskiej szkoły. W tym miejscu warto przypomnieć słynną dyrektywę Józefa Stalina, która jak widać jest stosowana przez komunistów do dnia dzisiejszego:

„Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej”

6 komentarzy:

  1. "4. JKM słusznie zwraca uwagę na problem przeliczników na paraolimpiadzie."
    I słusznie. I nikt tego nie zauważył. Ciekawe dlaczego?

    Media działają w sposób absurdalny. Wypowiedzi Korwina poświęciły (przynajmniej natemat) tyle miejsca, jakby był co najmniej premierem. KKP jest żadnym ekspertem (mało kto zapraszany do telewizji jest) i chyba z tym zgadzają się wszyscy. Lis zrobił wspaniałą reklamę Korwinowi, zapraszając kogoś tak żałosnego :)

    "Socjaliści. Ludzie żywiący nienawiść do naszej cywilizacji: do tych najlepszych, najwydajniejszych, najsprawniejszych. Kochający za to nieudaczników wszelkiej maści."
    Ooo, to czemu nie głosują na Korwina? :D

    lukasznaw

    OdpowiedzUsuń
  2. Spieszę z odpowiedzią na pytanie: nie głosują na Korwina, bo oczekują ryby, a nie wędki. Taką wędką jest świat ze swoimi zasobami i ludzie na nim, a żeby ją dać wystarczy jej nie zabierać - primum non nocere. Socjalista jednak woli, aby opiekuńcza ręka zabrała komuś (przy okazji szkodząc także socjaliście, ale leniuchowi to nie przeszkadza, będzie żył ponad stan na koszt i zgubę swoich dzieci, przyszłych pokoleń), przetrawiła za niego i postawiła przed nim michę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście zgadzam się (mniej więcej) z tobą. Napisałem to zbyt szybko i niejasno, to może wyjaśnię - chodzi o to, że skoro socjaliści kochają nieudaczników, to powinni kochać Korwina.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, zrozumiałem i dokładnie na to odpowiedziałem :) Socjaliści sami są nieudacznikami i dla dobra innych nieudaczników (i swojego) chcą głosować na kogoś, kto obieca najwięcej lenistwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Socjaliści nie są nieudacznikami. Albo inaczej rozumiemy to słowo.

    W tym programie najbardziej zbulwersowało mnie to jak potraktowano JKM. Prowadzący, wszyscy zaproszeni goście i na koniec publiczność po chamsku atakowali JKM nie dyskutując za bardzo o jego poglądach. Bardziej mi to przypominało seans nienawiści z Orwella niż program publicystyczny.

    Niestety, pokazało to też, że Korwin niestety nie nadaje się na polityka. Albo że nie potrafi sobie poradzić z wrogimi dziennikarzami. Cóż, nie każdy może być Ronaldem Reaganem..

    T2

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam socjalisty, który miałby udane życie. Socjalista to łajza, która nie potrafi o siebie zadbać, więc chce, by państwo siłą zabrało kasę innym i dało mu.

    OdpowiedzUsuń

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.