19 grudnia 2012

Baba z Radomia

Czuję, że powoli zaczyna się w Internecie mania "Baby z Radomia". Chodzi o to, że podczas "wigilii", którą zorganizowały dla mieszkańców władze miasta Radomia, ludzie rozebrali stoły w ok. 30 sekund, a symbolem tych ludzi została kobieta, która wzięła dla siebie dwie butelki "picia" zamiast jednej (mogła np. przyjść z córką, która sama wzięłaby drugą butelkę bo "co ludzie powiedzą", jak inna widoczna na filmie kobieta, zresztą widać tu kilka śmiesznych sytuacji).




Czy "Baba z Radomia" zrobiła coś złego? Na pewno nie. Czy zrobiła coś niewłaściwego? Być może, bo "dobro wspólne" należy się "wszystkim po równo". Ciekawi mnie tylko, czy władze tamtego miasta również zrobili sobie "wigilię" bazującą na kromce chleba i łyku gazowanej chemii. Jeszcze bardziej zaciekawiło mnie inne wideo, które przedstawia taką samą "wigilię" w tym samym mieście, tyle, że 4 lata wcześniej:





Wszyscy stoją sobie spokojnie, stoły suto zastawione, ale główne zajęcie to wspólna rozmowa, a nie zabieranie jedzenia. Teraz to się zmieniło. Widocznie ludzie nie byli wtedy jeszcze tak biedni (ani miasta tak zadłużone, co widać po wyposażeniu i wielkości stołów) i stać ich było jeszcze na kredyty. Pośród śmiesznych przeróbek zdjęcia "Baby z Radomia" nasuwa się gorzka myśl o tym, jak bardzo nasz kraj z roku na rok biednieje, a socjalistyczna mentalność ludzi nie wytrzymuje w konfrontacji z socjalistyczną rzeczywistością.

Szczerze mówiąc, to dziwię się, że ludzie nie wzięli też obrusów i stołów - w końcu oni to sfinansowali, a wraca do nich (w postaci wartości usług publicznych, infrastruktury itp. - które i tak są wadliwe i nieefektywne) zaledwie niewielki ułamek tego, co zostało im zabrane. Co się dzieje z resztą - nie muszę chyba mówić.

6 komentarzy:

  1. Nie musze oglądać tych zdjęć, był czas jak sam miałem firmę/sklep i jak w handlu zostawał chleb który oddawałem Caritasowi na drugi dzień aby nie stwardniał do reszty, oczywiście płaciłem podatek VAT i teraz zastanawiam się jakim człowiek stał się taki znieczulony na biedę ponieważ super markety i inne sklepy praktykują zamykanie na kłódki swoich śmietników. Nie dziwię się tym biedakom że rzucili się na jedzenie i szybko wyczyścili stoły co by nie było to atrakcyjny towar. To nie ma nic z kapitalizmem smietniki by były pełne i otwarte bo służby by nie nadążały opróżniać;-)i dalej ludzie by nie musieli brać więcej jak jedną wodę;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. , -no i mury runęły i przygniotły robolowych głupków !..... :( ... , - jak amynt w pacirzu .. :) . A jak to się rozczulał sqrwiel Kaczmarski :( ... ...http://www.youtube.com/watch?v=m5-8NNLipgM&feature=share .

    OdpowiedzUsuń
  3. "ani miasta tak zadłużone, co widać po wyposażeniu i wielkości stołów"
    Wielkość wielkością, ale oficjalna wieść głosi, że nie zdążono przygotowanych dań na stoły wystawić, a tłum już je ograbił z dobroci :x

    OdpowiedzUsuń
  4. Aha, i dlatego zjedzono je w ratuszu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. 300% za śmieci da Ci rząd,
    poszły w górę bilety,
    woda, ścieki i nieznacznie prąd,
    a ja Ci tradycyjnie życzę
    Dosiego Roku i Radosnych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Porównując oba filmiki, 4 lata temu miasto dało na stół talerzyki, kubki, itp, Teraz rzucili na stół butelki, i chleb niekrojony zapewne, Tak widać na filmiku. Było do tego bardzo zimno, może popitki ludziom trza było do rozgrzewki. Widać też że raczej nie zamożni wzięli, a co by było jakby nie wzięli ? A no pewnie kosz, jak w supermarketach, albo po samych organizatorach by się rozeszło zapewne. Zachowania zależą od sytuacji...

    OdpowiedzUsuń

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.