4 września 2013

Zachowania rynkowe są niezmienne

W 105. tomie czasopisma archiwistycznego "Archeion" Wanda Pindlowa przytacza wypowiedź Paula Ricoeura i Michaela Rocarda mówiącą o tym, że dobra takie jak środowisko, zdrowie czy edukacja nie mogą być traktowane jak dobra, którymi można dysponować swobodnie według zasad rynkowych. Bazując na dotychczasowych obserwacjach i przewidywanych skutkach takiego podejścia muszę się z tą tezą nie zgodzić, bowiem instytucje takie jak te związane ze szkolnictwem prywatnym, czy prywatną opieką zdrowotną, funkcjonują i rozwijają się mimo uprzywilejowanej konkurencji placówek państwowych. Również w materii ochrony środowiska wolny rynek sprawdza się najlepiej, gdyż nawet w obecnym interwencjonistycznym systemie producenci walczą o klienta oferując coraz to bardziej ekologiczne rozwiązania i znajdują popyt nawet mimo proponowanej wyższej ceny. Wracając do meritum, to prywatne uczelnie mogą stać się wyznacznikiem rozwoju edukacji, gdyż student decydując się na studia odpłatne traktuje to zazwyczaj jako inwestycję – a więc opiera się na analizach i sam czyni obserwacje, co i czy będzie przydatne i pożądane w przyszłości przez pracodawców. Uczelnie prywatne kierując się chęcią zysku będą starały się jak najlepiej sprostać oczekiwaniom studentów maksymalizując tym samym ich szanse na zdobycie pracy, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym.

Nie podoba mi się traktowanie zachowań rynkowych jako krótkowzrocznych wyborów na "tu i teraz". Gdyby było tak rzeczywiście, kupując towar nie patrzylibyśmy na termin przydatności do spożycia, tylko brali "bo tańszy". Nie patrzylibyśmy na to, ile spala samochód, który chcemy kupić. Nie patrzylibyśmy też na to, ile prądu będzie zużywać dana lodówka. Nie obchodziłaby nas gwarancja. Mieliśmy co prawda krótką erę konsumeryzmu i projektowania produktów tak, aby psuły się zaraz po gwarancji, ale takie działanie jest krótkowzroczne, wymagające monopolu lub zmowy jakościowej, o którą ciężko nawet w obecnym systemie, a co dopiero na wolnym rynku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.