16 listopada 2013

Początki Marszu Niepodległosci - Witold Tumanowicz (Siedlce)


11 listopada 2013

Rzygam tęczą

Na wstępie pytanie: Czy ktokolwiek widział w telewizji lub na głównych portalach internetowych informacje o lewicowych bojówkach rzucających cegłami w rodziny z dziećmi? Czy ktokolwiek natknął się na informację o dwóch członkach Straży Marszu Niepodległości, którzy dostali cegłami od "tolerancyjnych"?


Do ubolewających nad spaloną tęczą:Moi drodzy, zamiast biadolić i na siłę łączyć wiarę i patriotyzm z wandalizmem, lepiej zastanówcie się nad tym, kto kłamał mówiąc, że tęcza jest niepalna (przez co droższa) finansując ją z Waszych pieniędzy. Przypomnijcie sobie, że niektórzy radni chcieli by tęczy nie odbudowywać "czym prędzej", tylko 2 tygodnie później - po 11 listopada - zobaczcie kto niepotrzebnie przyspieszał jej kosztowną budowę. Sprawdźcie, jak duża odległość dzieli szczątki tęczy od trasy, którą szedł Marsz Niepodległości a potem zweryfikujcie tezę, jakoby to niby uczestnicy Marszu ją podpalili.
Ponad 100.000 uczestników Marszu Niepodległości nikogo nie pobiło ani niczego nie podpaliło. Organizatorzy zgromadzenia odpowiadają tylko za swoje zgromadzenie w ramach Ustawy o Zgromadzeniach Publicznych, a nie odpowiadają za pół miasta, które miała ochraniać już w odległości 1 przecznicy od trasy Marszu Policja wsparta innymi służbami. Przejdźcie się rano po trasie MN i zweryfikujcie gdzie są zniszczenia - tam gdzie pilnowała Straż Marszu Niepodległości (najwięcej ludzi, trasa marszu) czy tam, gdzie miała pilnować wg ustaleń Policja (mało ludzi, wyselekcjonowani ci, którzy nie chcieli się podporządkować zgromadzeniu a rozrabiać). Państwo dało dupy - teraz będzie usiłowało zwalać to na narodowców. W kraju źle się dzieje i władze niech się cieszą, że grubo ponad 2mln ludzi wyemigrowało za chlebem i nie klepią biedy dalej w kraju. Bo zbieraliby teraz na własnej skórze owoce swojej niekompetencji w rządzeniu państwem.
Lepiej zastanówcie się nad przyczynami frustracji, która siedzi w wielu młodych ludziach, którzy nie chcieli dziś uznać żadnego autorytetu (czy to organizatorów MN, czy to "autorytetu" państwowo-urzędowego). Zastanówcie się nad przyczyną ataku na nielegalną siedzibę Antify, która niedawno przypuściła szereg ataków na osoby, mieszkania i lokale, w tym głośny zamach na życie jednego z działaczy narodowych z Poznania.
Trzeba wyraźnie powiedzieć, iż sam Marsz Niepodległości przebiegł bezpiecznie i spokojnie, a organizatorzy wraz ze Strażą Marszu Niepodległości podołali zadaniom i obowiązkom. Należy oddzielić legalne zgromadzenie, za które z powodzeniem odpowiadali organizatorzy, od rejonów, za które odpowiedzialne były służby państwowe, a które mimo wsparcia różnych jednostek (od Straży Miejskiej po Żandarmerię Wojskową) nie były w stanie zapewnić porządku i bezpieczeństwa. Teraz za wszelkie niedociągnięcia próbuje obwiniać się bliżej nieokreśloną, ogólnikowo nazywaną (oczywiście bez weryfikacji sprawców) "grupę narodowców". Albo nawet "nacjonalistów", próbując utożsamiać te dwa różne od siebie pojęcia.
Lewica, która została w domach (niektórzy zamiast np. uczcić niepodległość na lokalnych obchodach), wylewa swoje frustracje w Internecie - mimo to nie znajduje poklasku, wbrew początkowym domniemaniom, że narodowcy są osłabieni w sieci przez swoją fizyczną obecność na Marszu Niepodległości. Trzeba jednak przyznać im skoordynowane działanie, przez które ich jęki stały się widoczne. Oczywiście nie mówi się już o łamaniu prawa przy atakach na portale internetowe należące do narodowców.
Na szczęście, są to ludzie uodpornieni na tego typu nagonkę i bezpardonową walkę. Szkoda tylko, że wielu ludzi da sobie wmówić, że łobuzy grasujące z dala od Marszu Niepodległości to te same środowisko co ludzie, którzy w nim uczestniczyli. Trzymam w tym miejscu kciuki za logikę - bo kto psułby wizerunek imprezy, z którą się utożsamia?
Jest mi żal tej niewielkiej grupki idiotów, którzy niszczą ciężką i kosztowną pracę organizatorów. Grupki mikroskopijnej w porównaniu do uczestników Marszu - a mimo to pokazywanej zamiast samego Marszu. Pewnie robiliby to samo bez względu na to, czy ów Marsz by się odbywał, czy też nie. Robią świetny prezent władzy i nieprzychylnym mediom. W sensie prawnym to dorośli ludzie, i tak, zasługują na karę, nie tylko jeśli chodzi o względy prawne, ale też jeśli chodzi o prawo własności. Dodatkowo zasługują na pogardę za niszczenie wizerunku narodowców, którzy wg mnie robią dobrą robotę, choć sam jestem wolnościowcem.
Dopóki sfrustrowani ludzie nie zaczną patrzeć długoterminowo i będą dawali się prowokować oraz ponosić emocjom, dopóki niektórzy będą najzwyczajniej w świecie głupi, dopóty młode pokolenie będzie miało ciężką i niewdzięczną pracę jeśli chodzi o kształtowanie świadomości i postaw szerokich mas społecznych. Prawda i słuszność z czasem się obronią, ale tacy ludzie wcale tego nie ułatwiają. Jeśli chcemy zbudować coś na poważnie, to musimy patrzeć dalej niż na własne problemy. Tylko od nas zależy, czy tę szansę wykorzystamy. A szkoda byłoby ją zmarnować, bo następne pokolenia mogą już tej szansy nie mieć.
Kilka słów Mariana Kowalskiego o patriotyzmie:












8 listopada 2013

Jak reagować na bezprawne działanie funkcjonariusza Policji

Wpis ten jest po to, aby sytuacje takie jak TA (i wynikłe czasowe nieprzyjemności: klik) albo TA zdarzały się rzadziej i były mniej dotkliwe, albo aby nie zdarzały się w ogóle.

Zacznę od tego, że kwestia prawidłowego działania funkcjonariusza Policji leży w interesie zarówno obywateli, jak i tejże instytucji. W celu weryfikacji działania swoich funkcjonariuszy, wyjaśniania spraw i egzekwowania kar za łamanie procedur oraz prawa, Policja powołała Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Więcej o konkretnych działaniach BSW można poczytać TUTAJ

BSW jest jednym z czynników pilnowania, by Policja działała zgodnie z prawem, zamysłem ustawodawcy i procedurami. By mundur polskiej Policji nie był hańbiony. Kolejnym czynnikiem są obywatele, gdyż to dla nich Policja działa i została utworzona. Każdy z nas powinien wiedzieć, jak prawidłowo reagować w przypadku niewłaściwego postępowania danego funkcjonariusza, ze szczególnym uwzględnieniem zbliżającego się Święta Niepodległości co roku czczonego licznym udziałem Polaków w Marszu Niepodległości w Warszawie. W tym celu zachęcam do odwiedzenia poniższej strony i zapoznania się z umieszczonymi na niej załącznikami:

http://marszniepodleglosci.pl/dzial-prawny/


Protip: Warto słuchać, co mają do powiedzenia członkowie Straży Marszu Niepodległości. Są wyposażeni w sprzęt do komunikacji. Mają szerszy obraz sytuacji, który często różni się od tego, co wydaje się nam z pozycji uczestnika. Są wyszkoleni w zakresie kierowania tłumem i wiedzą co zrobić, aby wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie.

Protip #2: Bądźcie na Marszu od samego początku, to jest już przed godz. 15:00 w okolicach Ronda Dmowskiego, gdyż dojście do Marszu bocznymi drogami może być utrudnione. Trasa wygląda TAK

Protip #3 do kibiców: Warto być świadomym swoich praw oraz egzekwować je. Nie jest to ani "niehonorowe" ani "frajerskie". Frajerskie jest dawanie sobą pomiatać przez służby państwowe podczas gdy te same państwo twierdzi, że mamy prawo do poszanowania naszej godności i (zawsze jakiejś) wolności.

Protip #4: Przede wszystkim należy przestrzegać prawa, nie dać się prowokować i tym samym nie dać prowokatorom zniszczyć święta nas, Polaków. Jeszcze raz - współpracujcie ze Strażą Marszu Niepodległości, bo jesteśmy po tej samej stronie.

STRAŻ MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI


Najpotrzebniejsze informacje (zarówno z punktu widzenia uczestnika Marszu jak i w codziennym życiu), które też warto sobie wydrukować, kopiuję poniżej (z kosmetycznymi poprawkami):


1. LEGITYMOWANIE
Ustawa o Policji przyznaje policjantom uprawnienie legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości (art. 16 ust. 1 pkt. 1 ustawy). Nie istnieją szczególne przyczyny, od których zaistnienia zależy możliwość skorzystania z uprawnienia do wylegitymowania osoby. Policja po prostu ma takie uprawnienie i należy podporządkować się żądaniu przedstawienia policjantowi dokumentu tożsamości. Dokumentem tożsamości może być dowód osobisty, paszport, zagraniczny dokument tożsamości a także każdy inny nie budzący wątpliwości dokument zaopatrzony w fotografię i oznaczony numerem lub serią. Wydaje się, że dokumentem wystarczającym powinna być legitymacja szkolna lub studencka. W przypadku braku dokumentu tożsamości wystarczy, aby inna osoba (np. kolega) podała dane osoby legitymowanej i sama okazała swój dowód tożsamości (§ 4 pkt. 1-5 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów, dalej: rozporządzenie w sprawie wykonywania uprawnień policjantów)
Uwaga: Jeżeli pomimo posiadania dokumentu tożsamości (lub w przypadku nie posiadania – obecności osoby, mogącej zaświadczyć o tożsamości legitymowanego i posiadającej dowód tożsamości) policja chce zawieźć cię na komendę, należy odmówić i zagrozić złożeniem skargi, a jeśli policja nie zrezygnuje ze swoich zamiarów, uznać działanie policji za bezprawne zatrzymanie. Podstawą skargi jest art. 63 Konstytucji RP. Rozszerzenie uprawnienia do złożenia skargi znajdujemy w dziale VIII Kodeksu postępowania administracyjnego.
Jakkolwiek brak jest wskazanych przyczyn legitymowania, to należy mieć na uwadze przepis, który stanowi, iż czynności funkcjonariuszy powinny być wykonywane w sposób możliwie najmniej naruszający dobra osobiste osoby, wobec której zostają podjęte (art. 15 ust. 6 ustawy o policji). Stąd należy ograniczać legitymowanie prewencyjne jedynie do sytuacji uzasadnionych, tj. takich, gdzie występuje zagrożenie dla porządku publicznego, zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa lub osoba, która ma być legitymowana jest podejrzewana o popełnienie wykroczenia, przestępstwa lub zachodzi podejrzenie, że może być poszukiwana lub nielegalnie przebywać na terenie Polski.  Od policjanta należy żądać aby podał przyczynę legitymowania, powołując się na § 2 ust.1 w/w rozporządzenia w sprawie wykonywania uprawnień policjantów; w miarę możliwości w obecności kamery.
Nadmiernym ograniczeniem dobra osobistego jakim jest wolność będzie np. długotrwałe legitymowanie, za które należy uznać czynność trwającą dłużej niż 10-15 minut. W takiej sytuacji należy poprosić policjanta o zwrot dokumentu i umożliwienie oddalenia się, powołując się na w/w art. 15 ust. 6 ustawy o policji. W przypadku odmowy powinieneś oświadczyć, iż uznajesz jego czynność za zatrzymanie i żądasz przewiezienia do jednostki policji w celu złożenia zażalenia do Sądu na zatrzymanie. Takie żądanie może skłonić policjanta do zakończenia czynności. Należy je jednak zgłosić, gdy rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że policjant celowo wydłuża czynność, gdyż istnieje obawa, że policjant nie przejmie się twoim ostrzeżeniem i rzeczywiście przewiezie cię na komendę, co oznaczać będzie przynajmniej kilka straconych godzin i koniec Marszu dla ciebie..
Obowiązkiem policjanta przed rozpoczęciem legitymowania jest podanie imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, a także podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej. Policjant nieumundurowany ma ponadto na żądanie obywatela okazać legitymację służbową, również w sposób umożliwiający jego odnotowanie (§ 2 ust.1 i 2 w/w rozporządzenia w sprawie wykonywania uprawnień policjantów). Odmowa wylegitymowania się policjanta w sposób wyżej opisany powinna skutkować twoją odmową okazania dokumentu tożsamości.
Warto wiedzieć, iż dokonując legitymowania funkcjonariusz określa datę, czas, miejsce i przyczynę legitymowania (w związku z tym wymogiem należy naciskać, aby przyczyna została podana, jakkolwiek absurdalna by nie była). Poza tym policjant spisuje imię, nazwisko, adres zamieszkania lub pobytu, PESEL (w przypadku braku PESEL – datę i miejsce urodzenia, imiona rodziców i nazwisko rodowe), rodzaj i cechy dokumentu tożsamości. Coraz częściej zdarza się, że policjanci wykonują fotografie dowodów tożsamości. Należy żądać podstawy prawnej do tego typu czynności. Jeśli podstawa prawna nie zostanie wskazana należy uznać czynność fotografowania za niedopuszczalną, powołując się na ochronę wizerunku osoby legitymowanej i § 7 w/w rozporządzenia w sprawie wykonywania uprawnień policjantów, określające dane, które wpisuje do notatnika policjant. Należy także zagrozić złożeniem skargi na funkcjonariusza.
Każde niedopełnienie obowiązków lub naruszenie uprawnień przez funkcjonariuszy powinno skutkować skierowaniem przez ciebie skargi na działanie policji, którą kierujemy zgodnie z wzorem (załącznik. 1 dostępny na http://marszniepodleglosci.pl/dzial-prawny/ ) do właściwego Komendanta Policji (podstawą jest Konstytucja RP, j.w.)

Możemy żądać podjęcia czynności przez policjanta.
Wprawdzie przepisy nie mówią o tym wyraźnie, ale z wymienionych w ustawie o Policji zadań, do których należą m.in. ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, wykrywanie przestępstw i ścigania sprawców wynika, iż policjant powinien podjąć odpowiednie czynności na żądanie obywatela, w tym m.in. powinien wylegitymować osobę, wobec której otrzymał informację, że mogła ona dopuścić się popełnienia przestępstwa.
Na nagraniach wideo MN 2012 widać, że policjanci odmawiali m.in. wylegitymowania zamaskowanych osób (jak się później okazało – tzw. tajniaków). Należy to uznać za niedopełnienie obowiązków i zdecydowanie domagać się spisywania danych osób, co do których mamy podejrzenie, że ich działanie ma na celu zakłócenia przebiegu MN. Interwencje takie w miarę możliwości należy filmować i spisywać dostępne dane funkcjonariuszy. Przy żądaniu wylegitymowania osoby trzeciej przez policjanta powołaj się na art. 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt. 1 ustawy o policji).

2. ZATRZYMANIE
Prawo zatrzymania przysługuje nie tylko policji ale także np. Żandarmerii Wojskowej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Przesłanki zatrzymania (art. 244 § 1 KPK)
1) uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i obawa ukrycia się lub zatarcia śladów przestępstwa
2) brak możliwości ustalenia tożsamości osoby
3) istnienie wobec osoby przesłanki do przeprowadzenia przeciwko niej postępowania w trybie przyspieszonym (sprawy o przestępstwa podlegające rozpoznaniu w trybie uproszczonym tj. głównie przestępstwa zagrożone niską karą, jeżeli sprawca został ujęty na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub bezpośrednio potem)

Policjant (lub członek innej służby uprawnionej do zatrzymywania (ABW, Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa) również przy zatrzymaniu pytamy o powód zatrzymania: jeśli jest to zatrzymanie procesowe funkcjonariusz jest obowiązany m.in. podać swój stopień oraz imię i nazwisko w sposób umożliwiający zanotowanie tych danych oraz oznajmić zainteresowanemu, iż jest on zatrzymany (§ 2 ust. 1 i 2 w/w rozporządzenia w sprawie wykonywania uprawnień policjantów). Funkcjonariusz powinien również uprzedzić o obowiązku podporządkowania się wydawanym poleceniom oraz możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego w przypadku niepodporządkowania.
Funkcjonariusz ma obowiązek poinformować zatrzymanego o przyczynach zatrzymania (w tym wskazać podstawę prawną zatrzymania czyli. art. 244 § 1 Kodeksu postępowania karnego) i przysługujących mu uprawnieniach w tym do:
- wniesienia w terminie 7 dni zażalenia na zatrzymanie do sądu właściwego ze względu na miejsce zatrzymania (w przypadku MN będzie to Sad Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, Wydział Karny),
- wypowiedzenia się co do przyczyn zatrzymania,
- zawiadomienia o zatrzymaniu wskazanej osoby najbliższej oraz pracodawcy, uczelni, szkoły etc.,
- skorzystania z pomocy adwokata, w tym do bezpośredniej z nim rozmowy,
- jeżeli zatrzymany jest cudzoziemcem – nawiązania kontaktu z właściwym urzędem konsularnym lub przedstawicielstwem dyplomatycznym.
Uwaga: jeszcze przed przesłuchaniem należy domagać się kontaktu z adwokatem, powołując się na art. 245 § 1 KPK. Każdy powinien mieć przy sobie zapisane imię i nazwisko oraz numer telefonu adwokata.
Nie należy niczego podpisywać bez przestudiowania treści. Jeżeli coś się nie zgadza należy uczynić stosowne zastrzeżenia w protokole. Każde wypowiedziane słowo w trakcie zatrzymania lub podczas przesłuchania może być użyte przeciwko tobie.
Policjant następnie wysłuchuje osobę zatrzymaną i sporządza protokół, którego kopię powinien za potwierdzeniem odbioru przekazać zatrzymanemu. Jeśli jesteś niewinny, to bezwzględnie nie należy przyznawać się do popełnienia jakiegokolwiek czynu, nawet w obliczu nalegań bądź gróźb funkcjonariuszy lub obietnic, że po podpisaniu nieprawdziwych zeznań puszczą cię do domu. Powtarzaj, że nic nie zrobiłeś, a zatrzymanie jest nielegalne. Żądaj przedstawienia ci na piśmie twoich praw i obowiązków. Zachowaj kartkę z pouczeniem. Jeżeli doznałeś uszczerbku na zdrowiu, zażądaj udzielenia ci pomocy medycznej. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do treści przedstawianych ci do podpisu dokumentów, odmów ich podpisywania, bo inaczej oznaczać to będzie potwierdzenie wszystkiego, co znajduje się w dokumencie.

ZAŻALENIE
W przypadku, w którym zatrzymanie było dokonane z naruszeniem w/w wymogów (tj. nielegalne), oczywiście bezzasadne, lub nieprawidłowe złóż zażalenie na zatrzymanie, na podstawie wzoru (dostępny na http://marszniepodleglosci.pl/dzial-prawny/ ). Możesz także złożyć zażalenie wprost do protokołu przesłuchania. Protokół zatrzymania podpisz tylko w przypadku, gdy jesteś w 100 procentach pewien co podpisujesz i jeżeli przekazano ci pisemnie informację o twoich prawach i obowiązkach.
Zażalenie wnosisz na legalność, bezzasadność lub nieprawidłowość zatrzymania. Nielegalność zachodzi wtedy, gdy nie było w ogóle podstaw po zatrzymania (patrz wyżej: przesłanki zatrzymania pkt. 1-3)., jak i gdy policja (lub inny organ) nie spełniła wymogów, o których wyżej np. nie pouczyła cię o przysługujących prawach i obowiązkach; gdy funkcjonariusz nie podał swoich danych, szczególnie wówczas, gdy tego żądałeś. Bezzasadność polega na tym, że nie było faktycznych podstaw do zatrzymania (brak rzeczywistego obiektywnego podejrzenia popełnienia przestępstwa, brak celu w zatrzymaniu, np. wystarczające byłoby wylegitymowanie). Nieprawidłowość dotyczy sposobu działań funkcjonariuszy np. naruszenie twojej godności, użycie wobec ciebie przemocy, agresji, bicie, wyzywanie, plucie itd., zablokowanie dostępu do pomocy medycznej. W zażaleniu należy wskazać wszystkie zarzuty jakie mamy w stosunku do zatrzymania (w zakresie legalności, bezzasadności, nieprawidłowości)
Sąd powinien niezwłocznie rozpatrzyć zażalenie (powinno to nastąpić następnego dnia). Podstawą prawa wniesienia zażalenia jest art. 246 § 1 KPK. Zażalenie można także złożyć bezpośrednio do protokołu przesłuchania.
Jeżeli w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania zatrzymany nie zostanie przekazany do dyspozycji sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania, powinien on zostać zwolniony na polecenie sądu lub prokuratora. Zatrzymanego należy zwolnić, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania go do dyspozycji sądu nie doręczono mu postanowienia o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania (podstawa: art. 248 § 1 KPK oraz art. 41 Konstytucji RP).
Zatrzymanemu, którego zatrzymanie było niewątpliwie niesłuszne przysługuje prawo do żądania stosownego odszkodowania i zadośćuczynienia, gwarantowane przez Konstytucję RP oraz Europejską Kartę Praw Człowieka.

3. ARESZTOWANIE
Przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania (art. 258 § 1 KPK):
1) zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu,
2) zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne.
3) jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat.
Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeżeli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy. Należy odstąpić od jego stosowania również w przypadku gdy:
1) spowodowałoby dla życia lub zdrowia podejrzanego poważne niebezpieczeństwo,
2) pociągałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla podejrzanego lub jego najbliższej rodziny.
Środka tego nie stosuje się również, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wobec podejrzanego/oskarżonego zostanie wymierzona kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub łagodniejsza lub , gdy tymczasowe aresztowanie przekroczy przewidywany wymiar kary bez zawieszenia. (art. 259 KPK)

O tymczasowym aresztowaniu decyduje sąd wydając postanowienie na wniosek prokuratora. Wniosek prokuratora o areszt musi poprzedzić przedstawienie zarzutów podejrzanemu. W posiedzeniu ma prawo i powinien uczestniczyć podejrzany, którego sąd przesłuchuje. W postępowaniu ma prawo uczestniczyć obrońca, jednakże jest on z urzędu informowany o terminie posiedzenia przez sąd, dlatego podejrzany powinien żądać jego obecności.
W praktyce bardzo rzadko się zdarza, aby sąd nie uwzględnił prokuratorskiego wniosku o zastosowanie aresztowania. Na postanowienie sądu rejonowego przysługuje zażalenie ( w terminie 7 dni), które można skierować do sądu okręgowego za pośrednictwem sądu, który wydał postanowienie o stosowaniu aresztu.
W miarę możliwości należy jak najszybciej skontaktować się z adwokatem, który może okazać się bardzo pomocny w postępowaniu w przedmiocie tymczasowego aresztowania, w szczególności podczas posiedzenia sądu rozpatrującego wniosek prokuratora oraz w przygotowaniu zażalenia na postanowienie o zatrzymaniu.
Co istotne, tymczasowe aresztowanie może być zastosowane na maksymalny okres 3 miesięcy. Do jego przedłużenia niezbędny jest nowy wniosek prokuratora i postanowienie sądu, które również podlega zaskarżeniu.

4. UPRAWNIENIA STRAŻY MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI
W celu zabezpieczenia prawidłowego przebiegu MN powołana została Straż Marszu Niepodległości, która działa w imieniu przewodniczącego zgromadzenia, i która odpowiada za zgodny z przepisami przebieg zgromadzenia.
Do uprawnień Straży Marszu należą m.in.
- żądanie opuszczenia zgromadzenia przez osobę, która swoim zachowaniem narusza przepisy ustawy albo uniemożliwia lub usiłuje udaremnić zgromadzenie,
- zwracanie się do o pomoc do policji lub straży miejskiej, w przypadku niepodporządkowania się żądaniu opuszczenia zgromadzenia,
- wydawanie bieżących poleceń porządkowych uczestnikom Marszu,
- kontrolować aby Marsz szedł wyznaczoną trasą,

Uczestnicy Marszu Niepodległości winni są bezwzględnie wykonywać polecenia członków Straży Marszu. Powinni również, w miarę możliwości udzielać członkom Straży pomocy w realizacji ich zadań i uprawnień. Od właściwej współpracy uczestników z członkami Straży Marszu zależy w dużej mierze powodzenie i bezpieczeństwo zgromadzenia. 

Uczestnicy Marszu powinni być świadomi, że w zgromadzeniu mogą być obecne osoby, chcące doprowadzić do zamieszek lub destabilizacji Marszu. W przypadku podejrzenia, że dana osoba przyszła na Marsz w takich właśnie celach, należy poinformować o tym członka Straży Marszu, który podejmie odpowiednie kroki w celu weryfikacji podejrzanego uczestnika.

... i na koniec przydatny gadżet służący do zwiększenia bezpieczeństwa na Marszu i na wzbogacenie - często bardzo potrzebnej np. w kwestiach prawnych czy PR-owych - dokumentacji.