21 maja 2014

Niewygodne pytania

Program wyborczy zawarty niżej, w następnym wpisie.

To, czego boją się politycy, to pytania. Dlatego, mimo tego, że jestem tylko zwykłym obywatelem, staram się sprawiać, by zaczęli kontrolować to, co czynią i nie musieli się w przyszłości dalej palić ze wstydu. Niestety, w przypadku niektórych osób chyba jest już za późno...

Zdarzało się, że odpowiedzią na niewygodne pytanie były rękoczyny (KLIK) coraz bardziej kompromitującej się władzy lokalnej (KLIK2). Nie możemy jednak stać bezczynnie, bo największą przyczyną zła jest bezczynność ludzi dobrych.


Próba dyskusji z Januszem Palikotem skończyła się tym, że zaprosił nas na konferencję, by tam odpowiedzieć na nasze pytania - tylko po to, by zamknąć nam drzwi przed nosem...










Prezydent Siedlec, Wojciech Kudelski, wyszedł z poniższej debaty krótko po moich pytaniach (co odnotował np. Tygodnik Siedlecki). Debatę chciał potraktować jako formę promocji własnej osoby, a nie jako szansę do konfrontacji pomysłów i poglądów. Nie potrafiąc bronić swoich decyzji, salwował się ucieczką.







Julii Piterze wystarczyło zadać jedno proste pytanie, by skompromitowała się na całej linii. "Pomaganie ludziom" przez kontrole i regulacje, lekceważenie zadłużenia, snucie niczym nie podpartych prognoz, atakowanie ze względu na wiek - wartość merytoryczną odpowiedzi oceńcie Państwo sami.










To tylko niektóre konfrontacje, które udało nam się nagrać i opublikować - takich jak powyższe przez lata naszej działalności lokalnej było wiele. Nie stoimy bezczynnie, nie budzimy się dopiero na wybory. Przy okazji zapraszam również do obejrzenia najlepszego spot tej kampanii wyborczej, który nie kosztował podatników ani złotówki:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W komentarzach na moim blogu panuje wolność słowa. Nie moderuję ich, chyba, że zawierają spam. Każdy może napisać szczerze to, co myśli.
Proszę przy tym o poszanowanie netykiety.